Reklama

Reklama

Barszcz Sosnowskiego. Ta roślina jest bardzo niebezpieczna! Nie wolno jej dotykać!

Opublikowano: czw, 2 wrz 2021 13:00
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Wyrośnięty koperek? Nic bardziej mylnego – mówią leśnicy z Taczanowa i przestrzegają przed barszczem Sosnowskiego.

Reklama

Barszcz Sosnowskiego pochodzi z rejonu Kaukazu, skąd został przeniesiony do środkowej i wschodniej części Europy, gdzie stał się rośliną inwazyjną i rozprzestrzenił na rozległych obszarach.  

Dlaczego Barszcz Sosnowskiego jest niebezpieczny?

Barszcz Sosnowskiego to bardzo groźny gatunek, wcześniej uprawiany jako pasza dla bydła

 Barszcz Sosnowskiego szybko ulegał zdziczeniu i zaczął się rozprzestrzeniać w niekontrolowany sposób – przestrzegają pracownicy Nadleśnictwa Taczanów.  

Barszcz Sosnowskiego wydziela soki, które mają właściwości drażniące, powodujące przede wszystkim niebezpieczne oparzenia skóry z pęcherzami, które w skrajnych przypadkach prowadzą nawet do śmierci.

Jeśli soki lub opary z rośliny dotrą w okolicę oczu, istnieje ryzyko uszkodzenia lub utraty wzroku. Kontakt z toksycznymi wyziewami może doprowadzić też do uszkodzenia dróg oddechowych.

Objawy zatrucia oparami pochodzącymi z barszczu Sosnowskiego to głównie duszności, nudności, wymioty i bóle głowy.

Związki chemiczne obecne w sokach rośliny mogą wywołać też zapalenie spojówek. Furanokumaryny działają nawet po zagojeniu się oparzeń. Zmieniają działanie komórek skóry tak, że produkują one więcej melaniny. 

Furanokumaryny działają nie tylko w bezpośrednim kontakcie ze skórą, ale – szczególnie w upalne i wilgotne dni – unoszą się w powietrzu i osadzają na wilgotnym podłożu takim jak ludzka skóra.

Dlatego wystarczy przechodzić koło rosnącego barszczu Sosnowskiego by doznać oparzeń.

Jak wygląda Barszcz Sosnowskiego? 

Barszcz Sosnowskiego często mylony jest z wyrośniętym koprem, chociaż jest od niego o wiele wyższy (maksymalnie może osiągać nawet cztery metry wysokości).

Barszcz Sosnowskiego posiada od kilku do kilkunastu ogromnych kwiatostanów, złożonych z kilkudziesięciu białych baldaszków usytuowanych na lekko owłosionych promieniach. Największy spośród wspomnianych kwiatostanów znajduje się na osi głównego pędu rośliny i ma średnicę ok. 50 cm, pozostałe są mniejsze. 

Prosimy omijać te rośliny z daleka. Należy również pamiętać że ich uprawa jest w Polsce zabroniona – informuje Nadleśnictwo Taczanów. 

Jak radzić sobie z oparzeniami?

W razie kontaktu z barszczem Sosnowskiego należy niezwłocznie i dokładnie umyć skórę dużą ilością letniej wody z mydłem, a także unikać słońca przez co najmniej dwie doby.

Związane jest to z faktem, że promieniowanie może zwiększyć stan zapalny oraz ryzyko powstania blizn na ciele.

Jeśli pojawią się objawy oparzeń, należy bezzwłocznie skontaktować się z lekarzem.

 

 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 miesiące temu | ocena +0 / -0

    Mich

    Czy występuje w powiecie pleszewskim, warto byłoby podać informacje jakich miejsc unikać.

    • 2 miesiące temu | ocena +0 / -0

      Tomak

      Witam, w tym roku nie miałem okazji zapuszczać się zbytnio w te rejony, ale w zeszłym roku spotykałem barszcz sosnowskiego za plantami w okolicach "rury". W innych miejscach nie doświadczyłem tej rośliny. Warto jej się dokładnie przyjrzeć, żeby wiedzieć z daleka gdzie wyrasta i samemu unikać kontaktu.