Reklama

Reklama

Pleszew. Kowalew. Baranówek. - To będzie całkowita zagłada, najlepiej, żebyśmy się wyprowadzili - mówili ludzie. Za nami rozprawa w sprawie fermy drobiu

Opublikowano: śr, 18 sie 2021 13:25
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Spokojna, merytoryczna – choć niepozbawiona także bardzo emocjonalnych i dosadnych opinii – tak przebiegała rozprawa administracyjna w sprawie planowanej budowy fermy drobiu w Baranówku w gminie Pleszew. Mieszkańcy bardzo dobrze przygotowali się do spotkania, które odbyło się w Kowalewie – podpierając swoje obawy konkretnymi argumentami i liczbami. Inwestora reprezentowali z kolei obecni na miejscu prawnicy. Czy ferma powstanie?

Reklama

Pleszew. Ferma drobiu w Baranówku

Ponad 8 mln sztuk kurczaków, ok. 20 tys. ton obornika i zużycie wody na poziomie ok. 93 tys. m sześc. Tak – w skali roku – może wyglądać produkcja na fermie drobiu, która planowana jest na terenie Baranówka w gminie Pleszew. Decyzja środowiskowa dotyczy możliwości wybudowania aż 16 kurników.

Pleszew. Ferma drobiu w Baranówku. Były spotkania i protesty

Inwestycja, o której mówi się w gminie od ponad półtora roku, wzbudza ogromne kontrowersje wśród mieszkańców – zwłaszcza pobliskiego Kowalewa, ale także Pleszewa – m.in. mieszkańców osiedli Piastowskiego czy Królewskiego. Już wcześniej ludzie organizowali się – by wspólnie protestować  przeciwko wspomnianym planom. Były nieformalne spotkania, m.in. w Kowalewie, na którym pojawił się sam inwestor, były także zbierane setki podpisów pod pismem ze sprzeciwem wobec inwestycji, które wysłane zostało do pleszewskiego urzędu. Opisywaliśmy to wszystko na bieżąco na naszych łamach przez ostatnie półtora roku.

Przypomnijmy: w związku z pandemią – cała procedura związana z wydaniem decyzji środowiskowej w te sprawie – przeciągała się w czasie. Ostatecznie jednak udało się zebrać wszystkie wymagane prawem opinie różnych instytucji, które doprowadziły do ostatniego etapu – przed wydaniem decyzji przez burmistrza – czyli rozprawy administracyjnej. Odbyła się w miniony poniedziałek – 16 sierpnia.

Rozprawa administracyjna odbyła się na dworze – koło sali wiejskiej.

Co mówiono podczas rozprawy? Jakie są opinie różnych instytucji w sprawie planowanej budowy? Co mówili reprezentanci inwestora? Co mówili mieszkańcy? I kiedy zapadnie decyzja burmistrza?

PRZECZYTASZ O TYM W PRZYSZŁY WTOREK - W PAPIEROWYM WYDANIU "ŻYCIA PLESZEWA"

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (10)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 miesiące temu | ocena +4 / -3

    gwara

    Fermy nie będzie.

  • 2 miesiące temu | ocena +2 / -2

    Kuba Sz

    Ale fajni kolesie. Zaliczyłbym.

    • 2 miesiące temu | ocena +2 / -1

      Tomak

      Wiesz, że podszywanie się pod kogoś innego podchodzi pod kradzież wizerunku i grozi do 3 lat więzienia? Za robienie z siebie debila na forum miasta również ;)

      • 2 miesiące temu | ocena +0 / -0

        Do pici

        Napisz do Wardegi on się ta sprawa zajmie i nie kukizuj 🤣

  • 2 miesiące temu | ocena +4 / -7

    OJ-OJ

    Kurczaki jecie a gówno kurze wam śmierdzi ? Ferma kurza nie jest uciążliwa gorzej norki albo świnie. No to się narobiło, bloki na Mieszka i PGR-owskie domy na Kowalew stanieją. Bogaci pleszewianie którzy zainwestowali w domy pod wynajem nie zarobią na wynajmie tyle ile liczyli.

    • 2 miesiące temu | ocena +6 / -3

      Trelemorele

      A se hoduj w swojej szopie nawet byleby zdala od innych. To my tu mieszkamy i mieszkalismy przed planowaną inwestycja ktora nic nie wnosi a pogarsza tylko zycie. Tak chca cos budowac a nie potrafia nawet odpowiedziec na proste pytania bo jak to mowili nie byli na takie przygotowani 😆 tak jak w bylo to w TVP xd niewygodne pytania cenzurowane lub wycinane ale niestety na tym spotkaniu wyciac sie tego nie dalo. Btw kazda ferma jest uciążliwa.

  • 2 miesiące temu | ocena +6 / -10

    Sdons

    Na wsi się budowali a teraz strasznie im smród będzie przeszkadzał. Niech budują mi nie przeszkadza a mięso lubie. Wielkie państwo przyszło z miasta a teraz problemy robią, maski se załózcie.

    • 2 miesiące temu | ocena +3 / -4

      Trelemorele

      Tak bo ten smrod w porownaniu do smrodu który jest obecnie jest tylko chwilowy podczas wywalania obornika na pola i to w okreslonym czasie no i po orce juz nie czuc, a ten smrod z kurnika bedzie dzien w dzien wiec roznica jest....nie znasz sie nie udzielaj sie. Chcesz mozna Ci wywalić taki obornik kurzy na parapety pod drzwi i nawet do domu ;) zobaczymy jak będziesz latal i w maseczce chodzil takiej z mozliwoscia podlaczenia tlenu 😆

  • 2 miesiące temu | ocena +8 / -1

    Zenek

    To są absurdy tych czasów, ludzie wiedzą jak produkcja mięsa obciąża środowisko, jak wpływa na bliższe i dalsze otoczenie oraz klimat, ale mają tak wdrukowaną potrzebę jedzenia mięsa, że nie mogą z niego zrezygnować, za to żadnego zakładu, chlewni, obór, kurników, rzeźni w pobliżu być nie może...

    • 2 miesiące temu | ocena +4 / -3

      Trelemorele

      Za te komenty to chyba placa wam 😁 widac ze kolesiostwo to pisze.