Reklama

Reklama

Pleszew. Czytelnik alarmuje. - Kostkę na Placu Powstańców Wielkopolskich można niemal ręką wyciągać! [ZDJĘCIA]

Opublikowano: sob, 4 gru 2021 13:00
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Dali znać Zły stan kostki brukowej na Placu Powstańców Wielkopolskich w Pleszewie niepokoi jednego z mieszkańców miasta.

Reklama

Zły stan kostki brukowej na Placu Powstańców Wielkopolskich w Pleszewie niepokoi jednego z mieszkańców miasta.

- Plac został świeżo oddany do użytku, a od strony ul. Marszewskiej kostki wypadają i można je dosłownie ręką wyciągać – opowiada nasz Czytelnik.

I dodaje:

Może lepiej zawczasu zwrócić uwagę, zanim skończy się okres gwarancyjny. Podejrzewam, że po zimie posypie się wszystko - komentuje Czytelnik.

W jego imieniu poprosiliśmy pleszewski urząd o zajęcie się sprawą. Okazuje się, że temat jest już tutaj znany, już wcześniej miasto interweniowało w tej sprawie u wykonawcy.

- Zwróciliśmy się z pismem do wykonawcy o wykonanie naprawy w ramach gwarancji, która jeszcze obowiązuje. Czekamy na odpowiedź i działanie – informuje „Życie Pleszewa” Anna Bogacz, rzecznik pleszewskiego urzędu.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (3)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +0 / -0

    lili

    za chwile sniezki rowerowe beda pekac juz sa napekniete

  • miesiąc temu | ocena +1 / -0

    fiuszera

    fuszerka zrobiona i tyle, na kolejce bruk ma ponad 100 lat i się trzyma - kiedyś robili solidnie

  • miesiąc temu | ocena +1 / -0

    Pleszewiok

    Ta kostka jest do całkowitego zdjęcia i ułożenia od nowa. Nie powinno być zgody na miejscowe naprawy tylko na całość. Myślę, że warto wydać jakieś pieniądze na ekspertyzę, bo żeby się nie okazało, że przełoży, a za 2 lata temat wróci. Albo podłoże lipne, albo coś nie tak z fugami i sposobem wypełnienia.